Podróż samochodem z Polski do Norwegii trwa od 18 do 26 godzin, w zależności od trasy przez Niemcy i Danię. Można skorzystać z przeprawy promowej, na przykład Fjord Line, Color Line lub DFDS, odpływających z Hirtshals. Benzyna kosztuje około 20-21 NOK za litr, co odpowiada około 8,5 PLN. Opłaty drogowe, tzw. AutoPASS, są rozliczane automatycznie dzięki kamerom ANPR. W Norwegii obowiązują opony zimowe od 1 listopada do okresu Wielkanocy, z minimalnym bieżnikiem 3 mm. Ponadto, światła mijania muszą być włączone przez całą dobę. Mandaty za przekroczenie prędkości potrafią sięgnąć nawet 5950 NOK za 15 km/h ponad limit. Najlepszy czas na zwiedzanie fiordów to miesiące od czerwca do sierpnia.
Jak dojechać z Polski do Norwegii samochodem?
Z Polski do Norwegii najwygodniej dojechać samochodem, korzystając z trasy przez Niemcy i Danię, a następnie przejechać mostem Öresund, który łączy Kopenhagę ze szwedzkim Malmö. Dalej droga prowadzi przez Szwecję aż do granicy z Norwegią. Cała podróż z Warszawy do Oslo to około 1 750 km, natomiast z Wrocławia czy Poznania ta odległość wynosi około 1 500 km.
Inną opcją jest trasa przez Szwecję, kierując się bezpośrednio do przejść granicznych Svinesund lub Ørje, jednych z najczęściej wybieranych punktów przekraczania lądu między Szwecją a Norwegią. Choć Norwegia nie jest członkiem Unii Europejskiej, należy do strefy Schengen, co oznacza brak standardowej kontroli paszportowej na granicy. Mimo to, możliwe są kontrole celne.
Warto pamiętać o ograniczeniach dotyczących przewozu alkoholu:
- Dozwolone jest przewiezienie maksymalnie 1 litra mocnych trunków,
- 1,5 litra wina,
- Oraz 2 litrów piwa.
Przekroczenie tych norm wiąże się z koniecznością uiszczenia wysokiej opłaty celnej.
Ile godzin trwa trasa z Polski do Norwegii?
Podróż samochodem z Polski do Norwegii zajmuje od 18 do 26 godzin, w zależności od miejsca startu i celu.Z Warszawy do Oslo dojedziesz w około 19-21 godzin, natomiast trasa z Gdańska zajmuje zwykle 17-18 godzin.
Większość kierowców dzieli trasę na dwa etapy, zatrzymując się na noc w północnych regionach Niemiec, takich jak Hamburg czy Kolonia, albo w Danii, na przykład w Kolding czy Vejle. Taki podział pomaga zminimalizować zmęczenie podczas wielogodzinnej jazdy.
Czas podróży może się wydłużyć z powodu kilku czynników:
- Kontroli granicznych przy wjeździe do Norwegii,
- Korków w okolicach dużych miast,
- Konieczności zrobienia przerw na jedzenie i tankowanie.
Warto uwzględnić na to łącznie 2-3 godziny.
Jeżeli zdecydujesz się na przeprawę promową z Danii, czas rejsu jest wliczony w całkowity czas przejazdu. Przykładowo:
- Przeprawa Hirtshals-Kristiansand trwa około 2 godziny i 15 minut,
- Przeprawa Hirtshals-Larvik około 3 godziny i 45 minut.
Promy kursują zarówno w nocy, jak i w ciągu dnia, co pozwala na wygodny odpoczynek podczas podróży.
Które promy dla samochodów osobowych wybrać?
Z Danii do Norwegii kursują promy trzech głównych operatorów: Fjord Line, Color Line oraz DFDS.
Fjord Line obsługuje połączenia z Hirtshals do:
- Bergen (około 16 godzin),
- Stavanger (około 11 godzin),
- Kristiansand (około 2 godziny i 15 minut).
Color Line zapewnia przewozy z Hirtshals do Larvik, które trwają około 3 godziny i 45 minut, a także z niemieckiego Kilu do Oslo, z rejsem trwającym około 20 godzin. DFDS oferuje trasy z Kopenhagi lub Frederikshavn do Oslo, gdzie podróż zajmuje około 17 godzin.
Koszt biletu dla samochodu osobowego wraz z kabiną wewnętrzną i dwoma osobami w niskim sezonie zaczyna się od około 200-250 euro. W sezonie letnim ceny mogą wzrosnąć nawet do 400-550 euro.Warto pamiętać, że rezerwacje dokonane z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem, korzystając z ofert first minute, pozwalają zaoszczędzić od 30 do 50 procent.
| Temat | Najważniejsze informacje |
|---|---|
| Trasa z Polski do Norwegii samochodem | Najwygodniejsza trasa przez Niemcy, Danię, most Öresund do Szwecji i dalej do Norwegii; odległość Warszawa-Oslo około 1750 km, Wrocław/Poznań-Oslo około 1500 km. |
| Kontrola na granicy | Norwegia jest w strefie Schengen, brak standardowej kontroli paszportowej, mogą wystąpić kontrole celne. |
| Ograniczenia przewozu alkoholu | Maksymalnie 1 litr mocnych trunków, 1,5 litra wina, 2 litry piwa; przekroczenie skutkuje wysoką opłatą celną. |
| Czas podróży samochodem | 18-26 godzin, np. Warszawa-Oslo 19-21 h, Gdańsk-Norwegia 17-18 h; czas może się wydłużyć o 2-3 h z powodu przerw, kontroli czy korków. |
| Promy samochodowe | Operatorzy: Fjord Line, Color Line, DFDS; rejsy trwają od 2:15 do 20 godzin; koszt od 200-250 euro (niski sezon), do 400-550 euro (sezon letni). |
| Własny samochód vs wynajem w Norwegii | Przy pobytach 1-2 tyg. korzystniejsze jest własne auto (koszty paliwa, promu, opłat drogowych), wynajem kosztuje 600-1200 PLN/dzień. |
| Dokumenty i wyposażenie | Ważny dowód osobisty lub paszport, polskie prawo jazdy, dowód rejestracyjny, ubezpieczenie OC; obowiązkowa kamizelka odblaskowa i trójkąt ostrzegawczy; zimą opony zimowe i łańcuchy śniegowe. |
| Przepisy drogowe i mandaty | Prędkości: 50 km/h w mieście, 30 km/h w strefach mieszkaniowych, 80 km/h poza miastem, 100 km/h na autostradach; wysokie kary za przekroczenia: np. 15 km/h, 5950 NOK, 25 km/h, 13450 NOK; limit alkoholu 0,2‰. |
| System AutoPASS | Automatyczne opłaty drogowe bez kas, płatności przez firmę EPC; polskie tablice rozpoznawane; faktury przez internet, opłaty zależne od stref, np. Oslo 10-37 NOK. |
| Jakość dróg i infrastruktura | Dobre drogi klasy E, wąskie drogi górskie, ponad 1000 tuneli (najdłuższy 24,5 km); ponad 22 000 punktów ładowania EV; stacje benzynowe co 60-100 km. |
| Podróż samochodem elektrycznym | Szybkie ładowarki 50-350 kW co 50-80 km; aplikacje: Nobil, Plugshare; ładowanie niedostępne w tunelach i na promach. |
| Parkowanie | Płatne w miastach (aplikacje EasyPark, ParkLink); ceny w Oslo do 54 NOK/h; auta elektryczne mogą mieć ulgi; poza miastem parkingi prywatne 50-150 NOK/dzień; dzikie noclegi legalne poza atrakcjami turystycznymi. |
| Koszty podróży w Norwegii | Dzienny budżet 500-700 PLN/os., benzyna 8-8,5 PLN/l, diesel 7,5-8 PLN/l; noclegi na kempingu 120-300 NOK; jedzenie w restauracji ok. 200 NOK; prom 200-550 EUR. |
| Ceny paliw | Benzyna 20-21 NOK/l (8-8,5 PLN/l), diesel 21-22 NOK/l; wyższe przy autostradach i w miastach. |
| Wyżywienie podczas jazdy | Zakupy w supermarketach (REMA 1000, Kiwi, Coop), 120-180 NOK dziennie; restauracje od 200-250 NOK za danie; własne kanapki i napoje ekonomiczne. |
| Noclegi | Kempingi od 120 NOK; domki hytte od 300-700 NOK; hotele od 1200 NOK za noc; nocleg na dziko dozwolony na terenach niezabudowanych. |
| Najlepszy czas na podróż po fiordach | Od czerwca do sierpnia (długie dni, dobre temperatury); maj jako spokojniejszy i tańszy; sierpień-wrzesień z jesiennymi kolorami; zima dla zorzy polarnej i trudnych warunków. |
| Narodowe trasy widokowe | 18 tras o łącznej długości 2240 km, m.in. Atlanterhavsvegen, Geiranger-Trollstigen, Hardanger, Sognefjellet; oznaczone brązowymi tablicami. |
| Jazda samochodem z polskimi tablicami | Turyści mogą bez dodatkowych formalności korzystać z auta; wymagane dokumenty: prawo jazdy, dowód rej., OC; stałe zameldowanie wymaga rejestracji w Norwegii w ciągu roku. |
| Import auta z Norwegii do Polski | Koniczna odprawa celna i podatki: cło do 6,5%, VAT 23%, akcyza 3,1% (do 2000 cm³) lub 18,6% (powyżej); auta elektryczne zwolnione z akcyzy; koszty transportu ok. 2850-3000 zł; formalności i tłumaczenia dokumentów. |
Czy po Norwegii lepiej jeździć własnym autem czy wypożyczonym na miejscu?
Dla turysty planującego 1-2-tygodniowy wyjazd po Norwegii, przywiezienie własnego samochodu z Polski bywa zazwyczaj korzystniejsze niż wynajem auta na miejscu. Koszty wypożyczenia pojazdu w Norwegii sięgają od około 600 do ponad 1200 PLN za dzień w przypadku standardowego samochodu osobowego. Przy dziesięciodniowej podróży suma ta może wynieść nawet 6 000-12 000 PLN, nie licząc paliwa ani kaucji.
Decydując się na własny samochód, trzeba liczyć się z wydatkami na:
- Paliwo (około 600-800 PLN w jedną stronę z Warszawy),
- Potencjalny prom (kosztujący 200-550 EUR),
- Różne opłaty drogowe.
Mimo to przy dłuższym pobycie okazuje się to rozwiązanie bardziej oszczędne.
Wypożyczenie auta na miejscu warto rozważyć, gdy:
- Bilety lotnicze są znacznie tańsze niż pokonanie trasy własnym samochodem,
- Chcemy uniknąć nadmiernego zużycia auta,
- Potrzebny jest konkretny pojazd, na przykład duży SUV przystosowany do trudnego terenu.
Osoby podróżujące w parze lub rodziny z dziećmi, które mogą dzielić koszty, zazwyczaj decydują się na przywiezienie własnego samochodu jako opcję bardziej opłacalną.
Jakie dokumenty i obowiązkowe wyposażenie samochodu obowiązują w Norwegii?
Do Norwegii można wjechać, okazując dowód osobisty lub paszport. Polska, będąc częścią strefy Schengen, nie wymaga formalnej odprawy granicznej, choć kontrola celna wciąż może się zdarzyć. Za kierownicą należy posiadać polskie prawo jazdy, które obowiązuje na terenie Norwegii przez cały okres jego ważności. Dodatkowo trzeba mieć przy sobie dowód rejestracyjny pojazdu oraz ważne ubezpieczenie OC.
W samochodzie obowiązkowo powinny znajdować się:
- Kamizelka odblaskowa,
- Trójkąt ostrzegawczy.
Choć gaśnica nie jest wymagana, jej posiadanie jest wskazane ze względów bezpieczeństwa. W sezonie zimowym, od 1 listopada do pierwszego poniedziałku po Wielkanocy, trzeba korzystać z opon zimowych o minimalnej głębokości bieżnika wynoszącej 3 mm. Jeśli warunki na drodze są trudne, w bagażniku powinny znajdować się także łańcuchy śniegowe. Przez cały rok obowiązuje obowiązek jazdy na światłach mijania, które muszą być włączone zarówno za dnia, jak i nocą.
Przepisy drogowe i wysokość mandatów za wykroczenia w Norwegii
Norwegia wyróżnia się jednymi z najwyższych kar za wykroczenia drogowe w Europie. Przekroczenie dozwolonej prędkości o 15 km/h w obszarze ograniczonym do 60 km/h skutkuje mandatem sięgającym 5 950 NOK (około 2 380 PLN), natomiast zwiększenie prędkości o 25 km/h wiąże się z karą aż 13 450 NOK (około 5 380 PLN).
W kraju obowiązują następujące limity prędkości:
- 50 km/h w terenie zabudowanym,
- 30 km/h w strefach mieszkaniowych,
- 80 km/h poza obszarami zabudowanymi,
- 100 km/h na autostradach dla samochodów osobowych.
Prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu jest surowo zakazane, dopuszczalny poziom alkoholu we krwi wynosi jedynie 0,2‰. Przekroczenie tego limitu, zwłaszcza przy stężeniu 1,2‰, może prowadzić do kary więzienia.
Mandaty dotyczą również innych naruszeń przepisów:
- Nieużywanie świateł mijania przez całą dobę grozi mandatem w przedziale 1 200-1 500 NOK,
- Nieprawidłowe stosowanie pasów bezpieczeństwa to kara około 1 500 NOK na osobę,
- Korzystanie z telefonu bez zestawu głośnomówiącego podczas jazdy może zakończyć się mandatem w wysokości 1 700 NOK.
Jak działają płatne drogi i system AutoPASS?
AutoPASS to norweski system elektronicznego poboru opłat drogowych, działający całkowicie automatycznie na bramkach. Kamery ANPR skanują tablice rejestracyjne, dlatego nie ma tutaj żadnych fizycznych kas ani możliwości płacenia gotówką. Polskie numery rejestracyjne są bezproblemowo rozpoznawane przez system, a faktury za przejazdy trafiają do właścicieli pojazdów za pośrednictwem firmy Euro Parking Collection (EPC), która zajmuje się rozliczeniami z zagranicznymi kierowcami. Polska należy do krajów objętych tym rozwiązaniem.
By uniknąć opóźnień w opłatach, polscy kierowcy mogą wcześniej zarejestrować swoje samochody i wygodnie regulować rachunki przez internet.
Opłaty różnią się w zależności od konkretnej strefy miejskiej. Przykładowo, w Oslo przejazd przez pierścień opłat kosztuje od 10 do 37 NOK, w zależności od godziny i typu pojazdu. Dodatkowe opłaty obowiązują również w Bergen, Stavanger, Trondheim oraz w kilkudziesięciu innych miejscach. Elektryczne auta mają prawo do rabatów, choć od 2024 roku nie są już całkowicie zwolnione z opłat, jak miało to miejsce wcześniej.
Jakość dróg i infrastruktura dla kierowców poruszających się po norweskich trasach
Drogi w Norwegii są na ogół dobrze zadbane, choć różnią się od tych, które znamy z Polski.Kluczowe trasy, czyli krajowe drogi klasy E, dysponują dwoma pasami ruchu i cechują się wysoką jakością nawierzchni.
Z kolei drogi górskie czy te wzdłuż fiordów bywają wąskie, często jednopasmowe, z miejscami do mijania co kilkaset metrów. W takich fragmentach konieczna jest szczególna ostrożność oraz respektowanie zasad pierwszeństwa. Norwegia może pochwalić się ponad tysiącem tuneli drogowych, z których najdłuższy, Laerdal, ma aż 24,5 km i jest dostępny bez opłat. Wiele z tuneli przebiega pod dnem fiordów, często na sporej głębokości, co robi wrażenie.
Drogi są dobrze oznakowane, a GPS działa bez zarzutu, choć w bardziej odległych zakątkach kraju zasięg telefonii komórkowej bywa utrudniony. Sieć ładowarek dla aut elektrycznych obejmuje ponad 22 000 punktów, co plasuje Norwegię w czołówce w Europie pod względem dostępności takich stacji, znacznie ułatwiając podróżowanie pojazdami na prąd. Stacje benzynowe rozmieszczone są regularnie przy głównych drogach, jednak na bardziej odludnych terenach trzeba liczyć się z tym, że odległości między nimi mogą wynosić nawet 80-100 km.
Jak zaplanować podróż samochodem elektrycznym po Norwegii?
Norwegia należy do krajów w Europie, które najlepiej przygotowały się na podróże samochodami elektrycznymi. Sieć ponad 22 000 publicznych punktów ładowania obejmuje zarówno centra miejskie, jak i stacje zlokalizowane przy głównych trasach turystycznych.
Szybkie ładowarki DC o mocy od 50 do 350 kW znajdują się wzdłuż tras E6, E18 oraz E39, rozmieszczone co 50-80 km. Operatorzy tacy jak Mer, Recharge czy Tesla Supercharger odpowiadają za obsługę większości popularnych szlaków.
Przed podróżą warto zainstalować aplikacje takie jak:
- Nobil, krajową bazę ładowarek,
- Plugshare,
- Dedykowaną do danego auta.
Dzięki temu można na bieżąco sprawdzać, które punkty są dostępne i gdzie dokładnie się znajdują. Latem w znanych miejscach turystycznych często tworzą się kolejki do ładowarek, szczególnie przy Preikestolen, Geirangerfjorden czy na Lofotach. Dlatego dobrze jest zaplanować tankowanie prądu z odpowiednim zapasem czasowym.
Warto pamiętać, że ładowanie samochodu nie jest możliwe w tunelach oraz na promach. Dodatkowo, część starszych promów norweskich nie jest wyposażona w gniazda do ładowania pojazdów elektrycznych na pokładzie.
Gdzie parkować i jak opłacać miejsca postojowe?
Parkowanie w norweskich miastach jest płatne i odbywa się głównie przez parkometry lub aplikacje mobilne, takie jak EasyPark i ParkLink. W centrum Oslo ceny potrafią sięgnąć nawet 54 NOK za godzinę dla samochodów z silnikiem benzynowym.
Auta elektryczne często korzystają z ulg lub mają dostęp do specjalnych, darmowych miejsc, wszystko zależy od lokalnych przepisów gminnych. Opłaty zazwyczaj obowiązują od poniedziałku do piątku w godzinach 9:00-17:00. W weekendy parkowanie bywa zwykle bezpłatne.
Poza miastami, szczególnie przy popularnych atrakcjach turystycznych, dominują prywatne parkingi. Na przykład przy Preikestolen, Trollstigen i Flåm ceny wahają się od 50 do 150 NOK za dobę. W lasach i górach, poza strefami miejskimi, obowiązuje zasada wolnego nocowania, czyli tzw. friluftsloven. Oznacza to, że kampery lub samochody mogą spędzić noc w naturalnych zatoczkach lub na wyznaczonych miejscach, jednak nie dotyczy to parkingów przy turystycznych atrakcjach.
Koszty podróży i poruszania się własnym środkiem transportu po Norwegii
Podróżowanie samochodem po Norwegii jest zauważalnie droższe niż w Polsce. Szacuje się, że jedna osoba wydaje dziennie nawet od 500 do 700 PLN, nawet jeśli stara się oszczędzać. Główne wydatki to przede wszystkim paliwo,benzyna kosztuje około 8-8,5 PLN za litr, natomiast diesel waha się między 7,5 a 8 PLN za litr. Dodatkowo trzeba uwzględnić opłaty AutoPASS, które dotyczą przejazdów przez tunele, mosty czy strefy miejskie i wynoszą od kilku do kilkudziesięciu NOK za każde przebyte miejsce.
Noclegi także nie są tanie, za pobyt na kempingu trzeba zapłacić od 120 do 300 NOK za noc, podczas gdy pensjonaty zaczynają się od 900 NOK. Jeśli chodzi o wyżywienie, obiad w niedrogiej restauracji kosztuje około 200 NOK, a samodzielne przygotowanie posiłków ze sklepowych produktów będzie wymagało ok. 120-150 NOK dziennie.
Dla pary podróżującej autem realny budżet to około 800-1 200 PLN na dzień, pod warunkiem korzystania z kempingów i gotowania własnych posiłków.
Nie można też zapominać o kosztach transportu promem z Danii. Opłata za auto i dwie osoby, często z kabiną, wynosi od 200 do 550 EUR. To jednorazowy wydatek, który warto uwzględnić już podczas rezerwacji biletu.
Jak kształtują się ceny paliw na norweskich stacjach?
Benzyna w Norwegii kosztuje obecnie około 20-21 nok za litr, co przekłada się na 8,0-8,5 pln,. Diesel jest nieco tańszy, z cenami oscylującymi wokół 21-22 nok (8,0-8,4 pln),. Waha się to w zależności od lokalizacji i sieci stacji, gdzie różnice sięgają czasem 1-2 nok,
Najwyższe stawki spotkamy zwykle przy autostradach oraz w centrach większych miast.
W bardziej odległych rejonach Norwegii, szczególnie na wsi, najczęściej spotyka się stacje takich marek jak:
- Circle k,
- Uno-x,
- Shell,
- St1.
Ich rozmieszczenie jest dość rozproszone, a dystanse między nimi mogą dochodzić do 60-100 km, dlatego warto pamiętać o tankowaniu z zapasem paliwa. Coraz większą popularność zdobywają tam aplikacje lojalnościowe, na przykład circle k app, które umożliwiają oszczędności sięgające od 0,5 do nawet 1 nok na każdym litrze paliwa.
Mimo że Norwegia jest producentem ropy naftowej, podatki nakładane na paliwa są znacząco wysokie, co jest elementem krajowej polityki ekologicznej,. Z tego powodu ceny paliw należą do jednych z najwyższych w Europie.
Jak zoptymalizować wydatki na wyżywienie w trakcie jazdy?
Najbardziej ekonomicznym sposobem na jedzenie podczas podróży samochodem po Norwegii jest robienie zakupów w supermarketach oraz samodzielne przygotowywanie posiłków na kempingach lub w domkach z aneksem kuchennym. Dominujące sieci spożywcze to REMA 1000, Kiwi i Coop, gdzie ceny są zwykle korzystniejsze niż w sklepach takich jak Meny czy Spar.
Dzienne wydatki na jedzenie ze sklepów wynoszą około 120-180 NOK na osobę, co przekłada się na około 48-72 PLN. Natomiast obiady i kolacje zamawiane w restauracjach zaczynają się od 200-250 NOK za danie główne. Jeśli dodamy do tego napoje, rachunek dla dwóch osób łatwo może sięgnąć 700-1000 NOK, czyli 280-400 PLN.
Przydatnym pomysłem jest także przygotowanie kanapek i termosu z napojem, które można mieć zawsze pod ręką w bagażniku podczas jazdy. Norweskie kioski przy popularnych atrakcjach turystycznych sprawdzą się raczej w sytuacjach awaryjnych, porcja hot-doga lub wafla potrafi kosztować tam od 50 do 80 NOK.
Dobrze jest również zabrać ze sobą z Polski kawę, różnego rodzaju przekąski, konserwy i wędliny. To pozwoli znacznie ograniczyć wydatki na jedzenie w pierwszych dniach wyprawy.
Gdzie spać podczas objazdówki samochodem po Norwegii?
Najpopularniejszym wyborem noclegowym podczas samochodowej objazdówki po Norwegii są kempingi. W całym kraju funkcjonuje ponad 1 000 takich miejsc, z których większość jest dostępna od maja do września. Za miejsce na namiot lub samochód zapłacimy od 120 NOK, natomiast postój z przyczepą kempingową kosztuje około 170 NOK plus około 20 NOK za każdą dorosłą osobę.
Na kempingach często wybierane są również domki letniskowe, zwane hytte, szczególnie przez rodziny. Najtańsze domki bez łazienki można wynająć już za 300-400 NOK za noc, a te z pełnym wyposażeniem, w tym kuchnią i łazienką, kosztują zwykle 700 NOK lub więcej.
W regionach cieszących się dużym zainteresowaniem turystów, takich jak Geiranger, Lofoty czy Bergen, warto pomyśleć o rezerwacji domku z dużym wyprzedzeniem, nawet kilka miesięcy wcześniej, korzystając z serwisów typu lub . Hotele w Norwegii należą do droższych opcji noclegowych. Za dwójkę w pokoju dwuosobowym w Oslo trzeba zapłacić średnio od 1 200 do 2 000 NOK za noc, co przekłada się na około 480-800 PLN.
Nocleg na dziko, zgodny z norweskim prawem friluftsloven, jest dozwolony na terenach niezabudowanych i z dala od prywatnych posesji. Ten sposób spędzania nocy cieszy się dużą popularnością zwłaszcza wśród podróżujących kamperami.
Kiedy zaplanować wyjazd samochodem w norweskie fiordy?
Najlepszym okresem na podróż samochodem po norweskich fiordach jest czas od czerwca do końca sierpnia. W tych miesiącach dni są najdłuższe, na południu można liczyć nawet na 16-19 godzin światła dziennego. Temperatury są wtedy najwyższe, a cały kompleks usług turystycznych działa pełną parą, co ułatwia zwiedzanie.
Czerwiec i lipiec to szczyt sezonu turystycznego. Popularne trasy widokowe, takie jak Trollstigen czy Geiranger, są w pełni dostępne, choć warto przygotować się na spore tłumy w miejscach atrakcyjnych dla zwiedzających. Kempingi często są zatłoczone.
Alternatywą dla osób pragnących spokojniejszej atmosfery jest maj. W tym czasie kwitną sady wokół Hardangerfjord, a wodospady prezentują się w pełnej krasie po roztopach. Dodatkowo, noclegi są tańsze nawet o 20-30%, co czyni ten miesiąc korzystnym wyborem.
Sierpień oraz wrzesień to moment, gdy w górach zaczynają pojawiać się pierwsze jesienne kolory. Kolejki przy najpopularniejszych punktach są już bardziej kameralne, choć część górskich dróg może zacząć się zamykać. W październiku pojawiają się zazwyczaj pierwsze opady śniegu.
Okres zimowy, trwający od listopada do marca, to najlepszy czas na obserwację zorzy polarnej na północy kraju. Wiąże się to jednak z ograniczeniami, wiele tras widokowych jest wtedy niedostępnych, a warunki na drogach bywają trudne. Nie obejdzie się bez opon zimowych i pewnego doświadczenia w prowadzeniu pojazdu po śliskiej nawierzchni.
Norwegia może pochwalić się 18 oficjalnymi Nasjonale Turistveger, czyli Narodowymi Trasami Turystycznymi, które rząd wyznaczył jako najpiękniejsze drogi w kraju. Ich łączna długość to aż 2 240 km.
- droga atlantycka (atlanterhavsvegen), to około 8 km odcinek na zachodnim wybrzeżu, gdzie mosty biegną nad otwartym morzem,
- trasa geiranger-trollstigen, obejmuje słynne serpentyny drogi trolli, liczące 11 zakrętów, i zapewnia zapierające dech w piersiach widoki na wpisany na listę unesco geirangerfjord,
- hardanger, prowadzi przez malownicze jabłoniowe sady, rozpościerające się nad trzecim pod względem długości norweskim fiordem,
- sognefjelleti przebiegająca przez park narodowy jotunheimen.
Wszystkie te trasy są oznaczone charakterystycznymi brązowymi tablicami, a ich lokalizacje można łatwo sprawdzić na interaktywnej mapie dostępnej na stronie.
Narodowe trasy widokowe dedykowane turystyce samochodowej
Norwegia posiada 18 oficjalnych Nasjonale Turistveger (Narodowych Tras Turystycznych), wyznaczonych przez rząd norweski jako najpiękniejsze odcinki drogowe w kraju. Obejmujące łącznie 2 240 km tras. Do najbardziej znanych należy Droga Atlantycka (Atlanterhavsvegen), 8-kilometrowy odcinek przy wybrzeżu zachodnim z mostami nad otwartym morzem. Uznany wielokrotnie za jedną z najpiękniejszych dróg świata. Trasa Geiranger-Trollstigen prowadzi przez serpentyny Drogi Trolli z 11 zakrętami i dostarcza widoków na fiord Geirangerfjord wpisany na listę UNESCO. Hardanger to trasa przez jabłoniowe sady nad trzecim co do długości norweskim fiordem. Sognefjellet to najwyżej położona droga w Skandynawii (ponad 1 400 m n.p.m.), prowadząca przez park narodowy Jotunheimen. Wszystkie 18 tras jest oznakowanych specjalnymi brązowymi tablicami i dostępnych przez interaktywną mapę na stronie nasjonaleturistveger.no.
Zasady poruszania się pojazdem na polskich tablicach w Norwegii
Turysta przebywający w Norwegii przez krótki czas może swobodnie korzystać z samochodu z polskimi tablicami rejestracyjnymi, nie musząc załatwiać dodatkowych formalności. Norweskie przepisy pozwalają cudzoziemcom jeździć pojazdem z zagraniczną rejestracją przez cały okres turystycznego pobytu.
Do prowadzenia auta wymagane są następujące dokumenty:
- Polskie prawo jazdy,
- Dowód rejestracyjny pojazdu,
- Ważne ubezpieczenie OC.
Wszystkie te papiery powinny być oryginalne lub oficjalnie poświadczone kopie. Osoby, które zamieszkały w Norwegii na stałe, muszą przerejestrować samochód na norweskie tablice w ciągu roku od uzyskania statusu rezydenta. Po upływie tego czasu jazda na polskich numerach jest zabroniona i może grozić zarówno konfiskatą auta, jak i nałożeniem wysokiej kary finansowej.
Pewnym wyjątkiem są pendlerzy, osoby, które regularnie dojeżdżają z Polski do pracy w Norwegii. Muszą one spełniać konkretne wymagania:
- Odbyć minimum 12 powrotów do Polski w ciągu roku,
- Posiadać rodzinę zameldowaną w kraju.
W takich sytuacjach dopuszcza się korzystanie z polskich tablic, pod warunkiem przedstawienia odpowiednich dokumentów. Chociaż w strefie Schengen nie ma rutynowych kontroli na granicach celnych, funkcjonariusze w razie potrzeby mogą zweryfikować uprawnienia do używania pojazdu z zagraniczną rejestracją.
Procedury i opłaty związane z importem samochodu z Norwegii do Polski
Import samochodu z Norwegii do Polski wymaga przejścia przez odprawę celną oraz uiszczenia odpowiednich podatków, ponieważ Norwegia nie jest członkiem Unii Europejskiej. Na auta osobowe sprowadzane z tego kraju nakładane jest cło w wysokości 6,5% wartości pojazdu, jednak stawka ta może wynieść zero, jeśli spełnione zostaną warunki umowy Europejskiego Obszaru Gospodarczego (EOG). Podatek VAT, wynoszący 23%, jest natomiast pobierany w Polsce podczas rejestracji samochodu.
Jeśli chodzi o akcyzę, to dla silników o pojemności do 2 000 cm³ wynosi ona 3,1% wartości auta, a przy większych pojemnościach, aż 18,6%. Warto podkreślić, że z tego podatku zwolnione są pojazdy elektryczne, co stanowi istotny atut dla ekologicznych samochodów.
Cały proces importu składa się z kilku etapów:
- Posiadanie umowy kupna-sprzedaży lub faktury, przetłumaczonej przez tłumacza przysięgłego (koszt tłumaczenia waha się między 100 a 300 zł),
- Zgłoszenie SAD oraz opłacenie cła i VAT importowego przez agencję celną,
- Złożenie deklaracji AKC-U/S w ciągu 14 dni od przekroczenia granicy za pośrednictwem portalu PUESC.
Koszt transportu auta z Norwegii do Polski wynosi około 2 850-3 000 zł. Do tego dochodzą dodatkowe opłaty, takie jak:
- Cło,
- VAT,
- Akcyza,
- Tłumaczenia dokumentów,
- Formalności rejestracyjne.
Łącznie mogą one stanowić od 25 do 35% wartości samochodu. Te koszty warto uwzględnić, planując budżet na zakup pojazdu z Norwegii.







