Wychodzisz z domu z idealnie wygładzonymi włosami, a po kilku minutach w mżawce pojawia się znajomy efekt napuszonych pasm? Znamy to! Wilgoć w powietrzu potrafi zniweczyć nawet najbardziej dopracowaną stylizację. Jeśli masz wrażenie, że Twoje włosy buntują się przy każdej zmianie pogody, czas zmienić pielęgnację! Zastosuj kilka świadomych kroków, a ich gładkość i blask przestaną być jedynie kwestią przypadku!
Dlaczego włosy reagują na wilgoć?
Włosy chłoną wilgoć z otoczenia. Jeśli ich łuski są rozchylone, para wodna z powietrza wnika do środka i zmienia strukturę pasma. Efekt? Puszenie, utrata kształtu i brak kontroli. W gruncie rzeczy problem nie leży w deszczu, lecz… w kondycji włosa.
Dlatego nie skupiaj się wyłącznie na stylizacji. Najpierw zadbaj o bazę, czyli wygładzenie i domknięcie łusek.
Zastosuj regenerację zanim wyjdziesz z domu
Nie czekaj, aż pogoda zaskoczy Cię w drodze do pracy. Wprowadź do swojej rutyny produkt, który odbuduje i wzmocni strukturę włosa. Dobrze dobrana maska do włosów pomoże wygładzić pasma i ograniczyć ich podatność na wilgoć. Użyj maski raz lub nawet dwa razy w tygodniu. Nałóż ją na długości, pozostaw na kilka minut i spłucz chłodniejszą wodą. Ten krok to fundament odporności pasm na zmiany pogody. Możesz łączyć w swojej tygodniowej pielęgnacji dwie różne maski do włosów, aby wzmocnić ich ochronę i kondycję.
Susz włosy z kierunkiem, nie pod wiatr
Nie kieruj strumienia powietrza chaotycznie. Użyj suszarki z koncentratorem i prowadź powietrze w dół, zgodnie z kierunkiem wzrostu włosa. To pomaga domknąć łuski i nadać połysk.
Jeśli masz tendencję do puszenia, nie kończ suszenia w pośpiechu. Dosusz włosy dokładnie. Nawet lekko wilgotne pasma szybciej zareagują na mgłę czy deszcz.
Zabezpiecz długości lekką warstwą ochronną
Przed wyjściem z domu zastosuj niewielką ilość serum lub kremu wygładzającego. Rozetrzyj produkt w dłoniach i delikatnie przeciągnij po długościach. Nie nakładaj go przy samej nasadzie. Właściwie chodzi o stworzenie cienkiej, ochronnej bariery, która utrudni wilgoci wnikanie do wnętrza włosa. Nie przesadzaj jednak z ilością! Nadmiar produktu i zbyt ciężka warstwa może sprawić, że fryzura straci objętość i świeżość.
Ułóż fryzurę tak, żeby deszcz nie miał gdzie „wejść”
Jeśli prognoza zapowiada mżawkę, potraktuj fryzurę jak stylizację „pogodoodporną”. Zrób przedziałek tam, gdzie włosy naturalnie się układają, zamiast walczyć z ich kierunkiem — im mniej napięcia w pasmach, tym mniej będą się rozjeżdżać. Jeśli nosisz włosy rozpuszczone, zbierz przednie pasma i podepnij je dyskretnie spinką. To prosty trik: ograniczasz kontakt najbardziej „newralgicznych” kosmyków z wilgotnym powietrzem, a całość nadal wygląda lekko.
Masz włosy, które puszą się szczególnie w okolicach twarzy? Po wysuszeniu użyj odrobiny produktu wygładzającego na same końcówki tych pasm i dociśnij je dłonią na kilka sekund.
Nie dotykaj włosów bez potrzeby
Mówiąc szczerze, częste poprawianie fryzury tylko pogarsza sprawę. Im więcej dotykasz włosów w wilgotnym powietrzu, tym bardziej rozchylasz ich strukturę. Zastosuj zasadę minimum ruchów. Ułóż fryzurę w domu i pozwól jej „pracować” bez ciągłego poprawiania.
Jeśli wiesz, że czeka Cię deszczowy dzień, rozważ delikatne upięcie. Luźny kucyk czy niski kok ograniczą kontakt pasm z wilgotnym powietrzem.
Zadbaj o równowagę na co dzień
Pamiętaj: tak naprawdę odporność na wilgoć budujesz nie w chwili wyjścia z domu, lecz przez regularną pielęgnację. Stosuj naprzemiennie produkty nawilżające i wygładzające. Obserwuj, jak reagują Twoje włosy. Jeśli są przesuszone, szybciej będą chłonąć wilgoć z otoczenia. Jeśli przeciążone – stracą lekkość.
