Ryby W Norwegii – Gatunki, Miejsca, Porady Wędkarskie

Norwegia to jeden z największych producentów i eksporterów ryb na świecie. W 2024 roku eksport owoców morza osiągnął wartość 175,4 miliarda koron norweskich i trafił do ponad 150 krajów. Wędkarzy najbardziej przyciąga dorsz atlantycki (skrei) na Lofotach, dostępny od stycznia do kwietnia. Ponadto popularne są halibut biały, czarniak, plamiak oraz rdzawiec. Turyści mogą łowić bez licencji na morzu, jednak od 1 sierpnia 2025 roku wprowadza się obowiązek rejestracji połowów pięciu gatunków. Wywóz ryb jest ograniczony do 15 kg na osobę na wyjazd, pod warunkiem, że ryby pochodzą z zarejestrowanego ośrodka. Tygodniowa wyprawa wędkarska kosztuje od 3000 do 6000 zł.

Z jakich ryb słynie Norwegia?

Norwegia słynie przede wszystkim z dorsza atlantyckiego, łososia hodowlanego, śledzia oraz białego halibuta. To właśnie te ryby od wieków stanowią fundament norweskiego przemysłu rybnego. Zgodnie z danymi Norges Sjømatråd, w 2024 roku wartość eksportu owoców morza z Norwegii osiągnęła rekordowe 175,4 miliarda koron norweskich, trafiając do 152 państw na całym świecie.

Według klasyfikacji FAO, Norwegia zajmuje 10 miejsce wśród największych łowisk ryb na świecie oraz uplasowała się na 8 pozycji jako producent akwakultury w 2023 roku. Łosoś hodowlany generuje aż 70% wartości norweskiego eksportu rybnego, a wśród kluczowych rynków zbytu znajdują się:

  • Polska,
  • Stany Zjednoczone,
  • Francja.

Warto także zwrócić uwagę na dzikołownego dorsza skrei z Lofotów, uznawanego za jeden z najcenniejszych gatunków ryb morskich na świecie. Jego eksport obejmuje ponad 100 krajów, co dodatkowo podkreśla jego istotną rolę na globalnym rynku.

Jaka ryba z Norwegii jest najpopularniejsza?

Najbardziej rozpoznawalną rybą kojarzoną z Norwegią jest dorsz atlantycki, a szczególnie jego migracyjna odmiana zwana skrejem. Ta ryba od ponad tysiąca lat jest poławiana na Lofotach.

Jednak to łosoś hodowlany stanowi główny produkt eksportowy kraju. W 2024 roku wartość eksportu łososia sięgnęła 122,9 miliarda koron norweskich, ustanawiając nowy rekord i przewyższając poprzedni wynik o 617 milionów koron.

Wśród miłośników wędkarstwa i turystów dorsz morski cieszy się największą popularnością. Wynika to z jego obfitego występowania w nadmorskich wodach przez większość roku oraz z faktu, że nie wymaga drogiego i skomplikowanego sprzętu.

Na liście pożądanych gatunków ryb następne miejsca zajmują:

  • Czarniak,
  • Halibut biały,
  • Oraz plamiak.

Łosoś atlantycki to wyjątkowy cel dla wędkarzy łowiących w norweskich rzekach, choć jego połów jest ściśle kontrolowany przez sezonowe regulacje i wymogi dotyczące pozwoleń.

Temat Najważniejsze informacje
Najważniejsze ryby Norwegii Dorsz atlantycki, łosoś hodowlany (70% wartości eksportu), śledź, biały halibut, dzikołowny dorsz skrei z Lofotów.
Eksport ryb Wartość eksportu w 2024 r.: 175,4 mld NOK; eksport do 152 krajów; kluczowe rynki: Polska, USA, Francja.
Łowiska i gatunki w fiordach i morzu Dorsz atlantycki, biały halibut, czarniak, karmazyn, plamiak, witlinek, brosma, molwa, morszczuk, śledź, makrela, limanda.
Gatunki w rzekach i jeziorach Łosoś atlantycki, troć wędrowna (sjøørret), pstrąg, szczupak; konieczne pozwolenia na połowy.
Regiony z najlepszym wędkowaniem morskim Lofoty (dorsz skrei od stycznia do kwietnia, halibut), Wyspa Senja (fiordy z głębokimi wodami), Finnmark (dorsz, halibut, Nordkapp, Sørøya, Loppy), rzeki Namsen, Gaula, Orkla (łosoś).
Sezony połowów Dorsz skrei: styczeń-kwiecień; halibut: dostępny cały rok, okres ochronny 20 grudnia-koniec marca, najlepszy maj, czerwiec, wrzesień, październik; łosoś: 1 czerwca-31 sierpnia (szczyt w lipcu); sezon morski: kwiecień-wrzesień.
Przepisy wędkarskie dla turystów Brak licencji na wędkarstwo morskie; wymagane pozwolenia na połowy śródlądowe; zakaz stosowania sieci i pułapek; od 1 sierpnia 2025 raportowanie połowów pięciu gatunków (dorsz, halibut, czarniak, karmazyn, zębacz); minimalne wymiary ochronne (dorsz 55 cm, halibut 84 cm, karmazyn 32 cm); zakaz sprzedaży złowionych ryb.
Limit wywozu ryb Maks. 15 kg jednorazowo (30 kg rocznie) przy połowie w oficjalnym ośrodku; od 2027 r. limit spada do 10 kg na wyjazd (dwa razy w roku); wymagane potwierdzenie połowu, wiek min. 12 lat, samodzielny transport; brak prawa do wywozu ryb łowionych poza oficjalnymi ośrodkami.
Koszt wyprawy na ryby Zorganizowany tygodniowy pobyt: 3000-6000 zł/osoba (domek, łódź, sprzęt); paliwo do łodzi: 80-100 EUR/tydzień; jedzenie: 50-70 EUR/os.; oferty grupowe z transportem autokarowym: 2500-3500 zł; dodatkowe koszty paliwa i promów przy własnym aucie; sezon przejściowy (wrzesień-styczeń) tańszy o 30-40% i mniej zatłoczony.

Jakie gatunki ryb można złowić w norweskich fiordach i na morzu?

W norweskich fiordach oraz na wodach Morza Norweskiego można złowić kilkanaście różnych gatunków ryb, zarówno tych morskich, jak i słodkowodnych. Wędkarze szczególnie cenią takie ryby jak

  • Dorsz atlantycki,
  • Biały halibut,
  • Czarniak,
  • Rdzawiec (zwany też karmazynem),
  • Plamiak,
  • Witlinek,
  • Brosma,
  • Molwa,
  • Morszczuk.

Fiordy charakteryzują się zróżnicowanymi warunkami siedliskowymi, od płytkich, kamienistych brzegów i pokrytych brunatnicami pól, przez piaskowe dno, aż po głębiny sięgające nawet 200-400 metrów. W tych głębokich partiach wód zamieszkują ryby żyjące u dna, natomiast w przybrzeżnych rejonach można spotkać

  • Śledzia,
  • Makrelę,
  • Karmazyna,
  • Limandę,
  • Które uzupełniają gamę gatunków pelagicznych i dennych.

W norweskich rzekach i jeziorach popularne są takie gatunki jak

  • Łosoś atlantycki,
  • Troć wędrowna (sjøørret),
  • Pstrąg,
  • Szczupak.

Warto jednak pamiętać, że na każdą z tych ryb potrzebne jest odrębne pozwolenie.

Dorsz

Dorsz atlantycki (Gadus morhua) to najbardziej charakterystyczna ryba norweskich wód. Dorasta do 130 cm długości i może ważyć ponad 20 kg, choć zdarzają się również okazy sięgające nawet 40 kilogramów.

Szczególnie ceniony jest skrei, migracyjny dorsz, który od 1 stycznia do 30 kwietnia wpływa na tarło na Lofoty, pokonując przy tym nawet tysiąc kilometrów z lodowatego Morza Barentsa. Ten dojrzały osobnik zazwyczaj waży około 7 kg i mierzy od 70 do 150 cm. Jego mięso wyróżnia się zwartą strukturą, co wynika z intensywnej, długotrwałej wędrówki w zimnych warunkach.

Typowy połów dorsza w norweskich wodach oscyluje między 1 a 20 kg za sztukę. W 2025 roku norweski limit połowów dorsza arktyczno-norweskiego ustalono na 163 436 ton, co stanowi część łącznej kwoty 340 000 ton, negocjowanej i zatwierdzonej wspólnie z Rosją. Tradycyjnie dorsza suszy się na otwartych stojakach, tworząc tørrfisk, lub solonego,klippfisk. Oba te produkty cieszą się dużym zainteresowaniem na rynkach europejskich, a także trafiają do konsumentów w Ameryce Łacińskiej.

Halibut biały

Halibut biały (Hippoglossus hippoglossus) to największa ryba z rodziny płastug na świecie, osiągająca długość przekraczającą 3 metry i wagę ponad 200 kg. W Norwegii najczęściej łowi się osobniki ważące od 20 do 60 kg, choć naprawdę duże egzemplarze, przekraczające 100 kg, spotyka się głównie w okolicach wyspy Senja, Lofotów oraz regionu Finnmarku.

Rekordowy połów sportowy tej ryby pochodzi z 2013 roku i wynosi aż 232 kg. Halibut żyje na głębokościach od 10 do 300 metrów, zazwyczaj przebywając przy piaszczystym lub mieszanym dnie. Jego aktywność utrzymuje się przez cały rok, z wyjątkiem sezonu ochronnego trwającego od 20 grudnia do końca marca, kiedy ryby należy chronić.

Aby zachować populację, obowiązuje minimalny wymiar ochronny, 84 cm; mniejsze osobniki trzeba natychmiast wypuścić z powrotem do wody. Najlepsze miejsca do połowu halibuta to:

  • Rejon Vestfjordu, między Bodø a Lofotami,
  • Wybrzeże rozciągające się od Tromsø aż po Altę i Nordkapp.

Czarniak

Czarniak (Pollachius virens), nazywany w Norwegii sei lub saithe, to jeden z najpopularniejszych gatunków poławianych przez wędkarzy na norweskim wybrzeżu. Osiąga długość przekraczającą metr i może ważyć ponad 20 kg, choć w rekreacyjnych połowach przeważają ryby ważące zazwyczaj od 3 do 15 kg. Ten gatunek występuje przez cały rok wzdłuż norweskiego wybrzeża, od zachodnich fiordów aż po Finnmark. Czarniak jest znany ze swojej chęci do atakowania różnych przynęt, od pilkerów po gumowe twistery czy imitacje małych śledzi i witlinki.

Dzięki powszechnemu występowaniu, aktywności i niewielkim wymaganiom sprzętowym, czarniak często staje się pierwszą dużą rybą złowioną przez turystów, co czyni go świetnym wyborem dla początkujących wędkarzy. Jego mięso cechuje się jasnym kolorem i delikatną strukturą. W przemyśle norweskim wykorzystuje się je zarówno na świeży i mrożony produkt, jak też jako surowiec do filetów oraz przetworów rybnych.

Rdzawiec

Rdzawiec (karmazyn atlantycki, Sebastes norvegicus) przyciąga uwagę swoim intensywnie czerwonawym kolorem i wyraźnym przywiązaniem do swojego terytorium. Nie wyrusza w dalekie podróże, preferując pozostawać w stałych miejscach, takich jak skaliste stoki fiordów czy obszary porośnięte brunatnicami.

W przeciwieństwie do dorsza czy czarniaka, rdzawca trudno wypatrzyć, ale kiedy już uda się odkryć jego stanowisko, można liczyć na skuteczne połowy przez cały sezon. Zazwyczaj złowione osobniki ważą między pół a dwa kilogramy, podczas gdy głębinowe odmiany karmazyna (Sebastes mentella) potrafią przekroczyć 4 kilogramy. Te większe ryby często występują na głębokości ponad 200 metrów.

Łowienie rdzawca wymaga prowadzenia wędki tuż przy dnie lub w pobliżu skalnych urwisk. Najskuteczniejsze okazują się wtedy zestawy z małymi pilkerkami lub przywieszkami utrzymanymi w białych i różowych odcieniach.

Rdzawca można spotkać wzdłuż całego zachodniego i północnego wybrzeża Norwegii, od regionu Vestland aż po Finnmark. Często podczas połowów dorsza czy czarniaka stanowi wartościowy dodatek do zdobyczy.

Witlinek

Witlinek (Merlangius merlangus) to przedstawiciel rodziny dorszowatych, który wyróżnia się zachowaniem, zamiast pływać blisko dna, częściej można go spotkać w toni wodnej. Zazwyczaj waży od 0,3 do 1,5 kg, osiągając długość między 20 a 45 cm, choć czasem można natrafić na okazy nawet do 70 cm.

Ta ryba preferuje umiarkowanie chłodne wody, występując na głębokości od 30 do 200 metrów. W Norwegii najczęściej trafia do sieci jako przyłów w trakcie połowów dorsza i czarniaka. Choć wędkarze rzadko polują na witlinka celowo, jego liczebność jest często wskaźnikiem obfitości ryb w danym łowisku.

W norweskim przetwórstwie rybnym witlinek znajduje zastosowanie przy produkcji mączki rybnej. Często stanowi także bardziej ekonomiczną alternatywę dla dorsza w handlu detalicznym. Warto jednak zaznaczyć, że jego mięso jest delikatniejsze i szybciej traci świeżość, co odróżnia go od popularniejszego kuzyna.

Brosma

Brosma (Brosme brosme) to głębinowy krewniak dorsza, który zamieszkuje skaliste dno na głębokościach od 200 do ponad 800 metrów, szczególnie w fiordach oraz na norweskim szelfie kontynentalnym. Może dorastać do 110 cm długości i ważyć nawet do 12 kg, choć zwykle wędkarze łowią osobniki ważące od 2 do 6 kg.

Łowienie brosmy wymaga stosowania specjalistycznych głębinowych wędek, przystosowanych do kilkusetmetrowych głębin, oraz ciężkich pilkerów o wadze 300-600 g. Ryba ta preferuje podwodne wypiętrzenia i przełomy dna, zwłaszcza w pobliżu wejść do głębokich fiordów. Najlepsze miejsca połowów znajdują się w rejonach Møre og Romsdal, Troms oraz Finnmark. Mięso brosmy jest białe, zwarte i wysoko cenione w norweskiej i skandynawskiej kuchni. Często bywa solone i suszone metodą klippfisk, gdzie stanowi uzupełnienie dla dorsza w tradycyjnym norweskim przetwórstwie rybnym.

Molwa

Molwa (Molva molva) to jedna z największych ryb z rodziny dorszowatych, które zamieszkują norweskie wody. Może dorastać do 200 cm długości i ważyć nawet około 30 kg, choć zwykle spotyka się osobniki o masie między 3 a 10 kg.

Ta gatunek przebywa na głębokościach od 100 do ponad 300 metrów, preferując skaliste lub żwirowe dno. Mimo to, w porównaniu do dorsza czy czarniaka, molwa jest znacznie rzadsza.

Połów molwy wymaga solidnego, specjalistycznego sprzętu głębinowego, cierpliwości oraz dobrej orientacji w ukształtowaniu dna morskiego. Ryba ta atakuje zdecydowanie, lecz tylko w odpowiednich miejscach i na właściwej głębokości.

W Norwegii molwę można spotkać wzdłuż całego zachodniego wybrzeża, od okolic Møre og Romsdal na południu aż po Finnmark na północy. Szczególnie często występuje w rejonach krawędzi głębokich rynien oceanicznych.

Molwa cieszy się dużym uznaniem w kuchni. Tradycyjnie bywa również suszona na powietrzu, tworząc produkty takie jak klippfisk lub tørrfisk, które przez wieki stanowiły ważny norweski towar eksportowy.

Plamiak

Plamiak (Melanogrammus aeglefinus) jest łatwy do rozpoznania dzięki charakterystycznej, ciemnej plamie znajdującej się tuż za płetwą piersiową. Może osiągać długość od 70 do 80 cm i ważyć nawet do 5 kg, choć w norweskich wodach zdarzają się egzemplarze przekraczające 3 kg, które wymagają już pewnych umiejętności wędkarskich.

To ryba denna, która preferuje miękkie lub piaszczyste dno na głębokościach między 40 a 200 metrami. Żeruje przez cały rok, co sprawia, że jest stosunkowo łatwa do złowienia.

  • Metody połowu przypominają te stosowane w przypadku dorsza,
  • Skuteczne są pilkery, zestawy przywieszek,
  • Stosuje się także paski świeżej ryby.

Plamiak występuje powszechnie wzdłuż norweskiego wybrzeża, dzięki czemu jest dobrze dostępny dla wędkarzy. Jego białe mięso wyróżnia delikatność i subtelny smak, co czyni go cenionym składnikiem kulinarnym. Dodatkowo, wędzony plamiak to tradycyjna skandynawska przysmak, który trafia głównie na rynki Wielkiej Brytanii i innych krajów północnej Europy.

Morszczuk

Morszczuk (Merluccius merluccius) występuje w norweskich wodach znacznie rzadziej niż dorsz czy czarniak, co sprawia, że jest cenionym i poszukiwanym gatunkiem. Ta ryba może osiągać długość do 150 cm i wagę przekraczającą 15 kg. Poluje aktywnie zarówno przy dnie, jak i w toni wodnej, głównie na niewielkie ryby pelagiczne.

W Norwegii morszczuka można spotkać przede wszystkim wzdłuż zachodniego wybrzeża, na obszarze położonym na południe od Trondheim, gdzie żyje na głębokościach od 30 do 300 metrów. Do połowu tego gatunku najlepiej nadają się pilkery, gumowe jigi oraz żywe przynęty, takie jak małe śledzie czy witlinki, które skutecznie przyciągają drapieżnika. Morszczuk słynie z białego, delikatnego mięsa o niskiej zawartości tłuszczu. Jest także istotnym składnikiem europejskiego przemysłu przetwórstwa rybnego, Norwegia eksportuje go głównie na rynki Półwyspu Iberyjskiego i Włoch.

W jakich regionach Norwegii najlepiej łowić ryby morskie i słodkowodne?

Norwegia może się poszczycić różnorodnymi miejscami idealnymi dla miłośników wędkowania, z których każdy oferuje unikalny asortyment ryb i specyficzne warunki połowu. Lofotoz to światowa mekka dorsza, właśnie od stycznia do końca kwietnia w okolicach wysp Røst i Vaerøy gromadzą się ogromne stada skreia. W tych rejonach znajdziemy też jedne z najlepszych miejsc do połowu halibuta na świecie.

Wyspa Senja, leżąca w prowincji Troms og Finnmark, otoczona jest trzema fiordami: Tranøyfjord, Solbergfjord i Malangsfjord. To doskonałe miejsce, gdzie połączyły się bogate łowiska morskie z dostępem do głębokich wód przez cały rok.

Finnmark, najbardziej na północ wysunięta prowincja Norwegii, przyciąga wędkarzy marzących o dorodnych dorszach i halibutach. Zarówno wędkowanie z brzegu, jak i z łodzi jest możliwe w okolicach Nordkapp, Sørøya i Loppy, gdzie warunki sprzyjają udanym połowom.

Najważniejsze rzeki słynące z połowów łososia to przede wszystkim te położone w środkowej i południowej części Norwegii, takie jak:

  • Namsen,
  • Gaula,
  • Orkla.

Sezon na łososie trwa od 1 czerwca do 31 sierpnia, przyciągając wielu pasjonatów tego sportu.

Kiedy najlepiej jechać na ryby do Norwegii?

Optymalny czas na wyprawę do Norwegii uzależniony jest od gatunku ryby, którą planujesz złowić. Dorsz skrei najlepiej łowi się w okresie od stycznia do końca kwietnia, kiedy to migrujące stada skupiają się wokół Lofotów i Vesterålen. To właśnie wtedy masz największą szansę na złapanie tej unikatowej odmiany dorsza.

Halibut jest dostępny przez cały rok, jednak od 20 grudnia do końca marca obowiązuje okres ochronny. Najlepsze efekty daje wędkowanie w maju, czerwcu oraz ponownie we wrześniu i październiku, kiedy to ryby żerują bliżej powierzchni wzdłuż krawędzi fiordów. Łosoś atlantycki występuje w rzekach od 1 czerwca do 31 sierpnia, a najintensywniejsze łowy przypadają na lipiec.

Sezon wędkarski na morzu trwa ogólnie od kwietnia do września, kiedy to warunki pogodowe są najbardziej sprzyjające, a w wodach przybrzeżnych można spotkać wiele różnych gatunków ryb. Dodatkowo lato, czyli miesiące od czerwca do sierpnia, przyciąga licznych turystów ze względu na białe noce i przyjemny klimat.

Jakie przepisy obowiązują turystów podczas połowów rekreacyjnych w Norwegii?

Wędkarstwo morskie, czy to z brzegu, czy z łodzi na otwartym morzu, nie wymaga od turystów posiadania specjalnej licencji. Natomiast już połowy w rzekach, jeziorach i innych wodach śródlądowych są możliwe wyłącznie z ważnym pozwoleniem, które warto zakupić u zarządcy łowiska lub przez internet przed rozpoczęciem wędkowania.

Turyści spoza kraju mogą korzystać jedynie z podstawowego sprzętu wędkarskiego, stosowanie sieci, pułapek czy innych urządzeń do masowych połowów jest surowo zabronione.

Od 1 sierpnia 2025 roku Norweska Dyrekcja Rybołówstwa (Fiskeridirektoratet) wymaga codziennego raportowania złowionych, a także wypuszczonych ryb z pięciu gatunków:

  • Dorsza,
  • Halibuta,
  • Czarniaka,
  • Karmazyna,
  • Zębacza.

To nowa regulacja mająca na celu lepszą kontrolę zasobów morskich.

Warto pamiętać o minimalnych wymiarach ochronnych, które ustanowiono dla wybranych ryb:

  • Dorsz musi mieć co najmniej 55 cm,
  • Halibut 84 cm,
  • Karmazyn 32 cm,
  • By można było je zatrzymać.

Co ważne, sprzedaż ryb złowionych przez turystów jest całkowicie zakazana, dlatego wszystkie połowy przeznaczone są wyłącznie na własny użytek.

Ile kilogramów ryb można wywieźć z Norwegii?

Turysta, który łowi ryby w oficjalnie zarejestrowanym ośrodku wędkarskim, może jednorazowo przewieźć z Norwegii maksymalnie 15 kg ryb, filetów lub produktów rybnych. Ten limit obowiązuje dwukrotnie w ciągu roku kalendarzowego, co oznacza, że łącznie można wywieźć do 30 kg ryb rocznie.

Od 1 stycznia 2027 roku ta ilość ulegnie zmniejszeniu, będzie można zabrać ze sobą jedynie 10 kg przy każdym wyjeździe, również powtarzając ten limit dwa razy w roku.

Zasady dotyczące limitów wywozu określa Fiskeridirektoratet. Aby skorzystać z tego prawa, turysta musi:

  • Posiadać dokument potwierdzający, że poławiał ryby w zarejestrowanym miejscu,
  • Mieć ukończone 12 lat,
  • Samodzielnie przewieźć zdobycze przez granicę.

Nie jest dozwolone przekazywanie ryb innym osobom ani ich wysyłka pocztą. Natomiast turyści, którzy łowią poza oficjalnymi ośrodkami, nie mają prawa wywozić ryb z Norwegii.

Ile kosztuje wyprawa na ryby do Norwegii?

Tygodniowy pobyt na rybach w norweskim ośrodku zorganizowanym to zwykle wydatek rzędu 3000-6000 zł za osobę, choć koszt ten różni się w zależności od standardu zakwaterowania oraz liczby uczestników. W cenę zazwyczaj wliczony jest domek, łódź oraz podstawowe wyposażenie potrzebne do wędkowania. Do tego dochodzi jeszcze koszt paliwa do łodzi, który waha się około 80-100 EUR za tydzień, oraz wydatki na jedzenie, sięgające 50-70 EUR na osobę. Warto rozważyć oferty grupowe, które często obejmują transport autokarem z Polski, co może obniżyć całkowity koszt do 2500-3500 zł. Tego typu wyjazdy cieszą się dużą popularnością wśród polskich wędkarzy wybierających się na Lofoty lub wyspę Hitrę. Jeśli zdecydujemy się na podróż własnym autem, należy pamiętać o dodatkowych wydatkach związanych z paliwem i przeprawami promowymi, szczególnie że odległość z Polski na północ Norwegii często przekracza 2000-2500 km. W sezonie przejściowym, czyli od września do stycznia, ceny w ośrodkach mogą być aż o 30-40% niższe niż latem, a co więcej, wówczas łowiska są mniej zatłoczone, co zwiększa komfort wyprawy.

Jaki sprzęt wędkarski najlepiej sprawdza się podczas łowienia w Norwegii?

Do norweskiego wędkarstwa morskiego niezbędna jest wytrzymała wędka o długości od 2,0 do 2,7 m, zdolna udźwignąć przynęty ważące od 100 do 400 g. Silniejsze modele sprawdzą się szczególnie podczas połowu dużych dorszy i halibutów, łowionych na znacznych głębokościach. Kołowrotek powinien pomieścić przynajmniej 250-300 m żyłki o grubości 0,40-0,50 mm lub plecionki PE w zakresie 1,5-3,0. Dzięki temu poradzi sobie z holowaniem potężnych ryb i radzeniem sobie z silnym prądem, który często występuje w fiordach.

Podstawowym wyposażeniem są pilkery ważące od 150 do 600 g oraz zestawy przywieszek typu paternoster. Różnorodność wag umożliwia skuteczne łowienie na głębokościach od 10 aż do ponad 200 metrów. Do połowu halibuta potrzebujemy dużych gumowych jigów o długości 30-50 cm, zamocowanych na główkach o wadze od 200 do 400 g. Nie można też zapomnieć o podbieraku o średnicy minimum 80 cm, ryby te często osiągają masę od 20 do nawet 60 kg.

Na letnie wyprawy po fiordach przyda się również spinningowa wędka o nośności 30-80 g, która umożliwia łowienie czarniaka i plamiaka w toni, zwłaszcza gdy ryby żerują blisko powierzchni wody.