Droga Atlantycka – Trasa, Atrakcje, Planowanie, Bezpieczeństwo

Droga Atlantycka (Atlanterhavsvegen) to 8,3-kilometrowy odcinek drogi powiatowej nr 64 w hrabstwie Møre og Romsdal. Trasa przebiega przez osiem mostów rozciągniętych nad otwartym Morzem Norweskim w zatoce Hustadvika. Została oficjalnie otwarta 7 lipca 1989 roku po sześciu latach budowy, mimo że podczas prac miejsce nawiedziło aż 12 huraganów. W 2005 roku uznano ją za Norweską Budowlę Stulecia, a rok później The Guardian wyróżnił ją jako najlepszą drogę turystyczną na świecie. Droga przyciąga rocznie około 300 000 turystów, a od 1999 roku przejazd jest bezpłatny. Najlepszym okresem na jej zwiedzanie są miesiące od czerwca do sierpnia, jednak liczne sztormy, które występują tu około 50-60 dni rocznie, stanowią nie lada gratkę dla fotografów przez cały rok.

Dlaczego Droga Atlantycka uchodzi za najpiękniejszą trasę w Norwegii?

Droga Atlantycka uchodzi za najpiękniejszą trasę w Norwegii przede wszystkim dlatego, że przez 8,3 km przebiega tuż nad otwartym Morzem Norweskim. Składa się z ośmiu mostów, grobli i wiaduktów, które łączą niewielkie wyspy oraz skerries rozproszone w zatoce Hustadvika.

W 2005 roku norweski sektor budowlany przyznał jej tytuł Norweskiej Budowli Stulecia. Z kolei rok później brytyjski dziennik The Guardian wyróżnił ją jako najlepszą drogę turystyczną na świecie.

Trasa znajduje się w hrabstwie Møre og Romsdal i figuruje jako Krajowa Droga Widokowa (Nasjonal turistveg), co podkreśla jej wyjątkowość spośród osiemnastu oficjalnie wyznaczonych szlaków turystycznych w Norwegii. Podczas gwałtownych sztormów fale o wysokości nawet 10-15 metrów przelewają się przez jezdnię, tworząc niezwykłe widowiska przyciągające fotografów z różnych stron świata. Droga jest też chroniona jako obiekt dziedzictwa kulturowego, co potwierdza nie tylko jej wartość turystyczną, lecz także historyczną.

Informacja Szczegóły
Dlaczego Droga Atlantycka jest uznawana za najpiękniejszą trasę w Norwegii? Przebiega 8,3 km nad Morzem Norweskim, łączy wyspy i szkier, zawiera 8 mostów, grobli i wiaduktów; tytuł Norweskiej Budowli Stulecia (2005) i najlepszej drogi turystycznej według The Guardian (2006); podczas sztormów fale do 10-15 m zalewają drogę; chroniona jako obiekt dziedzictwa kulturowego.
Lokalizacja Drogi Atlantyckiej Hrabstwo Møre og Romsdal, zachodnia Norwegia; droga powiatowa nr 64; łączy gminy Hustadvika i Averøy; zatoka Hustadvika; długość około 36 km od Kårvåg do Bud; przebiega przez drogi 64, 242, 663, 238, 235; okolice miast Molde i Kristiansund.
Długość i charakterystyka trasy Centralny odcinek 8,3 km drogi nr 64; szerokość około 6,5 metra; nachylenie do 8%; 4 oficjalne punkty wypoczynkowe z parkingami, toaletami i tablicami informacyjnymi; podczas niskiego stanu wód fale mogą zalewać jezdnię; możliwe krótkotrwałe zamknięcia przez Statens vegvesen.
Planowanie podróży Minimalnie cały dzień na zwiedzanie wraz z okolicami; start z Molde (~50 km) lub Kristiansund (~70 km); najlepszy okres, maj-wrzesień; zimą częste zamknięcia; warto odwiedzić 4 miejsca odpoczynku: Eldhusøya, Askevågen, Geitøya, Myrbærholmbrua; październik i listopad dla sztormowych zdjęć (50-60 dni sztormów rocznie).
Największa atrakcja na trasie Most Storseisundet, najdłuższy i najbardziej charakterystyczny, zwany „pijanym mostem” lub „mostem donikąd”, tworzy złudzenie urwania drogi nad wodą; na wyspie Eldhusøya parking i centrum informacji turystycznej z kładką widokową Svevestien; platforma Askevågen z pomostem nad wodą, możliwość obserwacji fok i wielorybów.
Atrakcje w okolicy Molde, panorama 222 alpejskich szczytów w Romsdalu; Trollstigen, 11 ostrych zakrętów, różnica wysokości ~400 m, popularny turystyczny odcinek; Kristiansund, historyczne suszarnie ryb (klipfiskanlegget); zatoka Hustadvika z wrakami statków dla nurków; latem foki i orły morskie w Romsdalsfjordzie.
Bezpieczeństwo podczas sztormu Przejazd możliwy z dużą ostrożnością; często zamyka drogę Statens vegvesen; sztormy 50-60 razy w roku; wiatr do 120 km/h; fale 10-15 m; ograniczenia przy wietrze powyżej 15 m/s (54 km/h) zwłaszcza dla pojazdów wysokich; obserwacja sztormów dozwolona z wyznaczonych punktów (Eldhusøya, Askevågen); zbliżanie się do fal poza platformami ryzykowne i zabronione.

Gdzie dokładnie znajduje się Droga Atlantycka?

Droga Atlantycka usytuowana jest na zachodzie Norwegii, w hrabstwie Møre og Romsdal, na fragmencie drogi powiatowej nr 64. Przecina ona archipelag wysp i szkier na obszarze zatoki Hustadvika, łącząc ze sobą gminy Hustadvika i Averøy. Krajowa Droga Widokowa Atlanterhavsvegen ma około 36 kilometrów długości i rozciąga się od miejscowości Kårvåg na północy aż po Bud na południu. Trasa ta przebiega przez kilka dróg powiatowych,64, 242, 663, 238 oraz 235. Zatoka Hustadvika słynie z wymagających i zmiennych warunków atmosferycznych, które przez wieki przyczyniły się do licznych katastrof morskich. Na dnie zatoki nadal można zobaczyć wraki statków, które stanowią atrakcję dla miłośników nurkowania. Obszar ten położony jest pomiędzy miastami Molde na południu i Kristiansund na północy. To właśnie te ośrodki pełnią rolę głównych punktów wypadowych dla podróżnych zwiedzających tę malowniczą trasę.

Gdzie zaczyna się i kończy Atlanterhavsvegen?

Kluczowy fragment Drogi Atlantyckiej, zwany Atlanterhavsvegen w stricte technicznym sensie, rozpoczyna się w miejscowości Vevang na lądzie stałym i kończy w Kårvåg, leżącym na wyspie Averøy. Ten odcinek ma długość 8,3 km i jest poprowadzony przez osiem mostów. Szerszy obszar Krajowej Drogi Widokowej rozciąga się od Bud w gminie Hustadvika na południu aż po Kårvåg na północy, obejmując około 36 kilometrów. Vevang i Kårvåg wyznaczają zatem granice samej słynnej trasy, natomiast Bud, urokliwa, tradycyjna osada rybacka ze starą zabudową, stanowi południowy koniec całego szlaku widokowego. Warto podkreślić, że droga prowadzi od kontynentu w kierunku wyspiarskim. Oznacza to, że przyjeżdżając z Molde, wjeżdżamy na tę trasę od strony Vevang.

Jak długa jest Droga Atlantycka i jaką drogą krajową biegnie?

Droga atlantycka, rozciągająca się na 8,3 km, stanowi część drogi powiatowej nr 64. Jej szerokość to około 6,5 metra, a nachylenie sięga do 8 procent.Krajowa droga widokowa Atlanterhavsvegen to szlak obejmujący kilka odcinków dróg powiatowych. Centralnym i najbardziej widowiskowym fragmentem jest właśnie droga nr 64, choć cały oznaczony przez norweskie władze szlak ma około 36 km długości i ciągnie się od Bud do Kårvåg.

Na trasie kierowcy znajdą cztery oficjalne punkty wypoczynkowe, wyposażone w:

  • Parkingi,
  • Toalety,
  • Tablice informacyjne.

Droga wyróżnia się bliskością do morza, podczas niskiego stanu wód fale sztormowe potrafią całkowicie zalewać nawierzchnię. Takie zjawiska sprawiają, że norweskie służby drogowe, Statens vegvesen, czasami decydują się na krótkotrwałe zamknięcie trasy.

Jak zaplanować podróż na Drogę Atlantycką?

Planując wyprawę na drogę atlantycką, dobrze jest zarezerwować minimum cały dzień, by spokojnie zwiedzić tę trasę wraz z okolicami. Dobrym punktem startowym będą miasta Molde (około 50 km od drogi) lub Kristiansund (około 70 km).

Najlepszy czas na podróż to miesiące od maja do września, gdy pogoda jest przyjemniejsza, a dostęp do wszystkich punktów widokowych nie sprawia problemu. Zimą natomiast droga bywa często zamykana przez Statens vegvesen ze względu na niebezpieczne warunki atmosferyczne.

W trakcie zwiedzania warto zatrzymać się w minimum czterech wyznaczonych miejscach odpoczynku:

  • Eldhusøya,
  • Askevågen,
  • Geitøya,
  • Myrbærholmbrua.

Krótkie spacery podczas tych postojów mogą zająć kilka godzin, co pozwala dobrze poznać okolicę. Dla osób poszukujących spektakularnych ujęć sztormowych fal najlepszym okresem będą październik i listopad, które charakteryzują się nawet 50-60 dniami sztormowej pogody rocznie. Trzeba jednak pamiętać, że wtedy warunki na drodze mogą być bardziej wymagające. Przed wyruszeniem na trasę zawsze warto sprawdzić aktualne informacje od Statens vegvesen o ewentualnych zamknięciach, aby uniknąć niespodzianek podczas podróży.

Jak dojechać z Oslo na zachodnie wybrzeże?

Z Oslo do Drogi Atlantyckiej można dojechać autem, wybierając trasę przez Molde. Przejazd z Oslo do Molde to około 502 kilometry, co zajmuje około 7,5 godziny, jeśli nie planujemy dłuższych postojów. Następnie czeka nas dodatkowy odcinek około 50 km do Vevang, miejsca, w którym zaczyna się Droga Atlantycka, na tę część trasy potrzebujemy około 50 minut.

W sumie cała droga z Oslo przekracza 550 kilometrów i zajmuje przynajmniej 8,5 godziny, dlatego warto rozważyć podzielenie podróży na dwa etapy.

Innym rozwiązaniem jest skorzystanie z lotu do Molde Airport (MOL). Na trasie Oslo-Molde funkcjonują regularne połączenia, które trwają mniej więcej 45 minut. Po wylądowaniu łatwo można wypożyczyć samochód bezpośrednio na lotnisku. Alternatywnie, można także dojechać z Kristiansund, gdzie lotnisko (KSU) znajduje się około 70 km od Drogi Atlantyckiej. Trasa przez Romsdal oraz okolice słynnego Trollstigen oferują zapierające dech w piersiach krajobrazy, dzięki czemu sama podróż z Oslo staje się nie tylko sposobem na dotarcie do celu, lecz także fascynującą przygodą.

Czy wynajem samochodu w Molde ułatwia zwiedzanie?

Wynajem auta w Molde to jedna z najpraktyczniejszych metod dotarcia do Drogi Atlantyckiej. Na lotnisku Molde (MOL) działają wypożyczalnie takie jak Hertz, Sixt czy Avis. Droga do samej atrakcji zajmuje około 50 minut, a trasa przebiega dobrze oznakowaną powiatową drogą nr 64

Posiadanie własnego pojazdu, czy to wynajętego, czy prywatnego, okazuje się wręcz niezbędne. Transport publiczny w tej okolicy jest mocno ograniczony, a autobusy kursują sporadycznie. Dzięki samochodowi można swobodnie zatrzymywać się na każdym z czterech punktów widokowych.

Po przejechaniu głównej trasy warto rozważyć dalszą podróż w stronę Kristiansund lub słynnego Trollstigen.Ważne jest także, by uprzedzić wypożyczalnię o planowanym obszarze podróży, zwłaszcza podczas sezonu sztormowego. Niektóre umowy ubezpieczeniowe uwzględniają specyficzne warunki pogodowe, co może mieć znaczenie dla bezpieczeństwa i możliwości korzystania z pojazdu.

Czy przejazd norweską trasą jest płatny?

Przejazd drogą Atlantycką od 1999 roku jest całkowicie darmowy, od tamtej pory nie pobiera się na niej żadnych opłat. Wcześniej, od otwarcia 7 lipca 1989 roku aż do czerwca 1999 roku, trzeba było za nią płacić. Po dokładnie dekadzie udało się spłacić całość kosztów budowy, które wyniosły 122 miliony koron norweskich.

Finansowanie tego projektu opierało się na dwóch źródłach:

  • 25% pochodziło z opłat drogowych,
  • Resztę pokryły fundusze publiczne.

Nie tylko sam odcinek Atlanterhavsvegen jest darmowy, ale także cały wyznaczony szlak widokowy, który pozwala na bezpłatne korzystanie z niezwykłych krajobrazów. Warto jednak mieć ze sobą korony norweskie lub kartę płatniczą, ponieważ mogą się przydać do opłacenia parkingu czy usług oferowanych w punktach odpoczynku. Sam postój i możliwość podziwiania panoram w specjalnie wyznaczonych miejscach pozostają bezpłatne.

Ile czasu zajmuje pokonanie całego odcinka?

Przejazd 8,3-kilometrowym fragmentem drogi atlantyckiej trwa zwykle około 10-15 minut, jeśli jedziemy bez przerw. Jednak większość turystów decyduje się poświęcić temu miejscu więcej czasu, zatrzymując się na wszystkich czterech punktach widokowych. Chętnie spacerują też po pomostach, na przykład na wyspie Eldhusøya lub na platformie Askevågen.

Warto zarezerwować przynajmniej 2-3 godziny na eksplorację samej trasy oraz jej najbliższego otoczenia. Jeśli dodamy do planu zwiedzanie miejscowości Bud na południu oraz Kristiansund na północy, można z łatwością spędzić cały dzień, pokonując szlak o łącznej długości około 36 km. Latem, zwłaszcza w lipcu i sierpniu, natężenie ruchu w rejonie mostów jest znaczne, co może wpłynąć na wydłużenie czasu przejazdu. Dlatego dobrze jest wyruszyć z samego rana, aby uniknąć największego natłoku turystów.

Kiedy najlepiej pojechać w tę część Norwegii?

Najlepszym okresem na zwiedzanie Drogi Atlantyckiej są miesiące od czerwca do sierpnia. W tym czasie panują przyjemniejsze temperatury, morze jest spokojniejsze, a dni, najdłuższe w całym roku, bo latem słońce zachodzi naprawdę późno.

Wiosna, czyli kwiecień i maj, oraz wczesna jesień, przypadająca na wrzesień i październik, to idealne momenty na uniknięcie tłumów. Pogoda potrafi wtedy zaskakiwać, bywa kapryśna i pełna kontrastów, co szczególnie przyciąga fotografów szukających dramatycznych ujęć. Osoby zainteresowane podziwianiem sztormów wybierają się tam od października do marca. W tym czasie region doświadcza około 50-60 dni z silnymi burzami, a szczyt intensywności przypada na miesiące zimowe, od listopada do lutego. Fale w trakcie sztormów potrafią sięgać nawet 10-15 metrów.

W okresie zimowym, od listopada do marca, zdarza się, że Statens vegvesen zamyka drogę ze względu na zagrożenia takie jak:

  • Lód,
  • Obfite opady śniegu,
  • Zalewające jezdnię fale.

Dlatego planując podróż wtedy, warto zawsze sprawdzić najnowsze komunikaty dotyczące warunków na drodze.

Co stanowi największą atrakcję bezpośrednio na Drodze Atlantyckiej?

Największą atrakcją bezpośrednio na Drodze Atlantyckiej jest most Storseisundet, najdłuższy i najbardziej imponujący spośród ośmiu konstrukcji na tej trasie. Tworzy on wyjątkowe złudzenie, sprawiając, że droga zdaje się urywać tuż nad wodą. Z tego powodu bywa określany mianem „pijanego mostu” lub „mostu donikąd”.

Na wyspie Eldhusøya znajduje się największy parking oraz centrum informacji turystycznej. Można tam również odwiedzić kładkę widokową Svevestien, unoszącą się nad skalistym terenem i oferującą rozległe, zapierające dech w piersiach widoki na otwarty ocean.

Na platformie Askevågen stalowy pomost wykracza daleko nad morskie fale, dając możliwość praktycznego kontaktu z powierzchnią wody. To wyjątkowe przeżycie, a w cieplejszych miesiącach z punktów obserwacyjnych można obserwować foki, a niekiedy nawet wieloryby pływające w zatoce Hustadvika.

Jak nazywa się najsłynniejszy most oceanicznej arterii?

Najsłynniejszym mostem na tej oceanicznej trasie jest Storseisundet. Ma 260 metrów długości, a wraz z drogami dojazdowymi i nasypami rozciąga się na 750 metrów. Most sięga maksymalnie 23 metrów nad poziom morza, a jego najdłuższe przęsło mierzy aż 130 metrów. To żelbetowy most wspornikowy, zbudowany metodą wolnostojących wsporników, co oznacza, że nie używano tymczasowych podpór od spodu podczas konstrukcji. To rozwiązanie było konieczne ze względu na głębokość wody i brak możliwości postawienia rusztowań w tym miejscu. Projekt uwzględniał odporność na silne, huraganowe wiatry, działanie słonej morskiej wody oraz fale, które często zalewają nawierzchnię. Charakterystyczną cechą tego mostu jest efekt optyczny przypominający „drogę w niebo”, dzięki krzywiźnie konstrukcji, uchwycony pod odpowiednim kątem, wygląda jakby kończył się w powietrzu nad oceanem.

Gdzie znajdują się najlepsze punkty widokowe?

Najlepsze punkty widokowe na Drodze Atlantyckiej to cztery oficjalne miejsca odpoczynku: Eldhusøya, Askevågen, Geitøya oraz Myrbærholmbrua. Eldhusøya wyróżnia się jako największy z nich, oferując wygodny parking, toalety oraz centrum turystyczne. Znajduje się tu słynny drewniany pomost widokowy o nazwie Svevestien, który majestatycznie unosi się nad surowym, skalistym wybrzeżem.

Askevågen zaprasza do stalowego pomostu, który wysuwa się daleko nad ocean. Szklana balustrada zapewnia niemal bezpośrednie obcowanie z falami, co nadaje temu miejscu niepowtarzalny klimat.

Geitøya to z kolei skaliste wzgórza z malowniczą ścieżką prowadzącą w stronę Atlantyku. To ulubiona lokalizacja zarówno dla miłośników wędkowania, jak i obserwatorów ptaków, którzy chętnie spędzają tu czas. Myrbærholmbrua słynie jako kultowe miejsce dla fotografów. Stąd roztacza się widok na most oraz rozbijające się o przyczółki potężne fale, tworzące efektowną scenę. Poza tym, warto odwiedzić punkt widokowy Hågå, w którym wyjątkową atmosferę tworzy instalacja artystyczna Columna Transatlantica, nawiązująca do bogatej historii żeglugi na tych wodach.

Co warto zobaczyć w okolicach Drogi Atlantyckiej?

W rejonie Drogi Atlantyckiej czeka na turystów kilka unikalnych miejsc, które warto odwiedzić. Molde, oddalone o około 50 km na południe, urzeka panoramą znaną jako „widok Molde”. Z centrum miasta rozlega się spektakularny obraz 222 alpejskich szczytów w masywie Romsdalu, z których wiele przekracza wysokość 1000 metrów.

Niedaleko, bo około 65 km od Molde, znajduje się Trollstigen, słynna Droga Trolli. Ten 8-kilometrowy odcinek charakteryzuje się:

  • Jedenaście ostrych zakrętów,
  • Różnicą wysokości sięgającą niemal 400 metrów,
  • Tym, że jest jednym z najchętniej odwiedzanych szlaków turystycznych w Norwegii.

Kristiansund, leżące około 70 km na północ od Drogi Atlantyckiej, to miasto o bogatej historii portowej. Warto zobaczyć tutaj suszarnie ryb, zwane klipfiskanlegget, które zostały wpisane na listę norweskich zabytków przemysłowych, stanowiąc ciekawy element dziedzictwa kulturowego tego regionu.

Na miłośników podwodnych przygód w zatoce Hustadvika czekają wraki statków, zatopione podczas dawnych sztormów, idealne do nurkowania.

Dodatkowo, latem w Romsdalsfjordzie często można podziwiać:

  • Foki,
  • Majestatyczne orły morskie,
  • Dzięki którym miejsce zyskuje szczególny urok.

Czy jazda Drogą Atlantycką podczas sztormu jest bezpieczna?

Przejazd drogą atlantycką podczas sztormu jest możliwy, lecz wymaga zachowania szczególnej ostrożności oraz dokładnego sprawdzenia prognozy pogody przed wyruszeniem w trasę. W sytuacjach wyjątkowo niekorzystnych Statens vegvesen decyduje się na zamknięcie drogi, aby chronić kierowców. W tym rejonie sztormy występują od 50 do 60 razy w ciągu roku. W trakcie gwałtownych burz wiatr często osiąga prędkość przekraczającą 100 km/h, a jego porywy mogą sięgać nawet 120 km/h, co znacząco utrudnia panowanie nad samochodami, zwłaszcza dużymi kamperami czy jednośladami.

Wysokość fal podczas burz sięga od 10 do 15 metrów, a nagłe zalewanie drogi przez wodę zdarza się niespodziewanie. W takich okolicznościach widoczność na odcinku może momentalnie spaść niemal do zera.

Władze wprowadzają ograniczenia i zamykają trasę, gdy prognozy wskazują na wiatr przekraczający 15 m/s (54 km/h), zwłaszcza gdy chodzi o pojazdy wysokoprofilowe, aby zapobiec wypadkom. Podziwianie sztormów z wyznaczonych punktów widokowych, takich jak Eldhusøya czy Askevågen, jest dozwolone i przyciąga wielu odwiedzających. Jednak podchodzenie bliżej fal poza oficjalne platformy albo schodzenie na skały jest bardzo ryzykowne i zdecydowanie odradzane ze względów bezpieczeństwa.

Kiedy wybudowano i otwarto Drogę Atlantycką?

Budowę drogi atlantyckiej rozpoczęto 1 sierpnia 1983 roku, a otwarto ją 7 lipca 1989 roku, po sześciu latach intensywnych działań. W trakcie realizacji projektu prace znacznie utrudniło aż 12 huraganów, które mocno spowolniły tempo budowy.

Koszt całej inwestycji sięgnął 122 milionów koron norweskich. Czwartą część tej sumy pokryto z opłat drogowych, natomiast resztę finansowano ze środków publicznych. Opłaty za przejazd zniesiono dopiero w czerwcu 1999 roku, gdy inwestycja została całkowicie spłacona.

Pomysł połączenia wysp w zatoce Hustadvika z lądem stałym ma korzenie jeszcze na początku XX wieku. Początkowo rozważano budowę linii kolejowej, lecz ostatecznie zdecydowano się na infrastrukturę drogową. W 2005 roku norweska branża budowlana wyróżniła drogę atlantycką tytułem Norweskiej Budowli Stulecia. Dziś traktowana jest także jako obiekt dziedzictwa kulturowego, objęty ochroną.

W jaki sposób trasa wpływa na norweską turystykę i gospodarkę?

Droga Atlantycka co roku przyciąga około 300 000 odwiedzających, dzięki czemu należy do najpopularniejszych tras widokowych w Norwegii. Turystyka stała się fundamentem lokalnej gospodarki, zwłaszcza dla gmin Hustadvika i Averøy. Wzdłuż tej malowniczej drogi powstały liczne punkty usługowe, pensjonaty, restauracje oraz sklepy z pamiątkami, które skutecznie obsługują rosnącą liczbę turystów. Inwestycja o wartości 122 milionów koron zwróciła się już po 10 latach od momentu otwarcia w 1989 roku, co świadczy o ogromnym ekonomicznym potencjale tego przedsięwzięcia. Droga regularnie pojawia się w kampaniach reklamowych czołowych producentów samochodów, a jej popularność zwiększyły produkcje filmowe realizowane na jej tle, takie jak „Nie czas umierać” z serii James Bond z 2021 roku oraz serial „Sukcesja” produkcji HBO, które przyciągają kolejne grupy turystów zainspirowanych ekranowymi ujęciami. Jako Krajowa Droga Widokowa, trasa ta korzysta ze stałego wsparcia finansowego ze strony władz norweskich, co pozwala na ciągłe utrzymanie i rozwój infrastruktury turystycznej.

Jakie są najciekawsze fakty o Drodze Atlantyckiej?

Droga Atlantycka skrywa wiele ciekawych sekretów. Jej budowa, która trwała od 1983 do 1989 roku, kosztowała 122 miliony koron norweskich. W trakcie prac konstrukcyjnych trzeba było stawić czoła aż 12 huraganom.

Osiem mostów tej trasy zostało zaprojektowanych tak, by sprostać ogromnej sile oceanu. Most Storseisundet, na przykład, wznosi się na wysokość 23 metrów nad lustrem wody, tworząc efektowną iluzję, wydaje się, jakby droga nagle urywała się w powietrzu.

Trasa biegnie przez zatokę Hustadvika, znaną z dużej liczby zatonięć statków w przeszłości. Wraki spoczywają na dnie i do dziś przyciągają nurków, którzy mają okazję podziwiać je podczas zejść pod wodę.

Droga Atlantycka zyskała też status kultowego miejsca. Wystąpiła w filmie „Nie czas umierać” z serii James Bond (2021) oraz w produkcji HBO „Sukcesja”. Nie dziwi więc, że chętnie wykorzystują ją producenci reklam samochodowych.

W rejonie tym występuje aż 50-60 dni sztormowych rocznie, co przyciąga zarówno fotografów, jak i pasjonatów burz z całego świata. Dzięki temu rozwinęła się tutaj wyjątkowa forma turystyki, miłośnicy ekstremalnych zjawisk atmosferycznych mają tu swoje miejsce na mapie Norwegii.